Makowa Chata
Prowadzę gospodarstwo agroturystyczne gdzie do dyspozycji gości są trzy pokoje (jest jeszcze poddasze ale to niewielkie sypialnie i dla psiaków dość strome schody do wejścia). Oprócz tego mam plantację borówki amerykańskiej. No i oczywiście są zwierzęta psiaki (kundelek mały, kundelek duży, bernenka i wyżeł węgierski), koty (z ilością różnie ale na stałe trzy i czasami więcej bo ktoś wyrzuci/podrzuci i trzeba szukać nowych domów), kawia domowa i króliki miniaturki. Aha …. są jeszcze leśni goście o poranku (łanie, koziołki lub sarny)
Informacje kontaktowe
Adres: Czarna Górna 215, 38-710 Czarna
Tel.: 604424971
Przestrzeń
Rodzaj: Gospodarstwo agroturystyczne
Łazienka: W pokoju
Wyżywienie: Dostępne
Pokój jednoosobowy
Pokój dwuosobowy
Pokój rodzinny
Pokój wieloosobowy
Akceptacja wielkości psów
Miejsce przyjazne małym, średnim, dużym i olbrzymim psom.
Akceptacja rasy
Wszystkie rasy są u nas mile widziane
Zapytaj przy rezerwacji,nie wszystkie rasy lub psy w typie ras akceptujemy
Akceptacja kotów
Tak (0 zł)
Udogodnienia dla zwierząt
Wybieg w okolicy / TrawkaSpacer w okolicy
Brak opłaty za psaTeren ogrodzony
Więcej niż 1 pies
Przykładowe udogodnienia w obiekcie
KuchniaRęczniki
TV kablowaTV satelitarna
TelefonInternet
Internet bezprzewodowy (wifi)Klimatyzacja
OgrzewanieMini bar
SejfŁazienka z wanną
Łazienka z kabiną prysznicowąPralka, suszarka
KominekDomofon
Udogodnienia dla osób niepełnosprawnychUdogodnienia dla dzieci
PortierBasen
JacuzziSiłownia
Masaże relaksacyjne
Bezpieczeństwo
Apteczka w pokojachStróż
MonitoringSystem przeciwpożarowy
Cennik
Hmmm, cennik, no więc u mnie to jest tak, 80 zł od osoby za dobę ze śniadaniem (obowiązkowe, bez dwóch zdań, z rana trzeba się najeść), 100 zł z obiadokolacją (czyli zupa i drugie danie i ciacho lub wybór owoców) ale zjada się tyle ile się chce czy też da radę. W tak zwanym miedzy czasie, czyli między śniadaniem i obiadokolacją lodówka jest otwarta, można iść i skubnąć małe co nieco. Teoretycznie obiadokolacja jest nie wcześniej niż o 17 ale ... zupa zwykle jest gotowa wcześniej. Nauczona doświadczeniem wiem, że dzieci potrzebują wcześniej, albo z gór się wróciło i żołądek się domaga. Kawa, herbata, woda, kompot do woli i w każdej ilości (do kawy mleko w lodówce). No i najważniejsze, jak się idzie w góry to prowiant szykuje się przy śniadaniu (bez dodatkowej opłaty, tak dla jasności :) )